Niedzielne popołudnie należało do Diugcello! To niesamowite, jak jeden młody muzyk z wiolonczelą elektryczną potrafi zawładnąć sceną. Jan Diug zabrał nas w muzyczną podróż – od nastrojowych tematów filmowych, aż po porywające, nowoczesne aranżacje. Melodia z filmu „Piraci z Karaibów” w wersji elektrycznej? To było coś! A „Volare” zaśpiewane przez publiczność ? Cudownie ! Artysta udowodnił, że wiolonczela elektryczna nie ma ograniczeń, potrafi poruszyć każde serce i nie zna granic gatunkowych, a instrument ten ma także rockową duszę. To była energia, pasja i wirtuozeria w nowoczesnym wydaniu. Dzięki Diugcello za te emocje! Kto nie był, niech żałuje i chyba musimy zaprosić do nas artystę jeszcze raz !
_______________________________________
Prowadzenie koncertu: Edyta Jachimowska – dyrektor SDK, Jan Diug „Diugcello”
Światło, dźwięk: Michał Bochniak
Zdjęcia: Aleksandra Lis – Koncert Diugcello